Wojna o media publiczne – kto złamał prawo?

Wojna o media publiczne – kto złamał prawo?
20 grudnia 2023 r. doszło do bezprecedensowych w najnowszej historii Polski wydarzeń polegających na nagłych zmianach w zarządach mediów publicznych. Obie strony sporu politycznego zarzucają sobie łamanie prawa i pogwałcenie Konstytucji. Kto ma rację w niniejszym sporze z prawnego punktu widzenia?

_________________________________________________________________________________________________

19 grudnia 2023 r. Sejm RP podjął uchwałę ws. mediów publicznych w której „stojąc przed zadaniem naprawy fundamentów demokratycznego państwa prawnego oraz dobrem obywateli i interesem publicznym” wezwał wszystkie organy Rzeczpospolitej Polskiej do „niezwłocznego podjęcia działań mających na celu przywrócenie ładu konstytucyjnego w zakresie dostępu obywateli do rzetelnej informacji i funkcjonowania mediów publicznych oraz w zakresie niezależności, obiektywizmu i pluralizmu w realizacji misji publicznej przez publiczną radiofonię i telewizję”.
Na wezwanie odpowiedział Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego w rządzie Donalda Tuska, Bartłomiej Sienkiewicz. Jako organ wykonujący uprawnienia właścicielskie Skarbu Państwa, posiadającego 100% akcji w Spółkach, działając na podstawie przepisów Kodeksu spółek handlowych odwołał prezesów Zarządów Telewizji Polskiej S.A., Polskiego Radia S.A. i Polskiej Agencji Prasowej S.A. i Rady Nadzorcze. Minister powołał nowe Rady Nadzorcze ww. Spółek, które powołały nowe Zarządy Spółek.
Czy Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego mógł dokonać takiego aktu odwołania prezesów Mediów Publicznych na podstawie wezwania podjętego w uchwale Sejmu RP i przepisów Kodeksy spółek handlowych?
Uchwała Sejmu RP w swoim uzasadnieniu powołuje się na wyrok Trybunału Konstytucyjnego (TK) z dnia 13 grudnia 2016 r. (sygn. akt K 13/16), który został ogłoszony w ostatnich dniach urzędowania Andrzeja Rzeplińskiego będącego prezesem TK w latach 2010-2016, a więc powołanego za pierwszych rządów gabinetu Donalda Tuska (2007-2015).
Podjęta uchwała Sejmu RP w swoim odwołaniu do przedmiotowego wyroku TK posiada jednak poważny błąd rzeczowy. Zgodnie z brzmieniem sejmowej uchwały wyrok TK „uznał za niekonstytucyjne powierzenie Radzie Mediów Narodowych powoływania i odwoływania władz mediów publicznych, przy jednoczesnym pozbawieniu Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji udziału w tych procesach”.
Stwierdzenie to jest tylko po części prawdziwe, jednak mające fundamentalne znaczenie dla rozwoju sprawy. Mianowicie przywołany wyrok TK z 13 grudnia 2016 r. ogłoszony z wniosku Rzecznika Praw Obywatelskich (RPO) rzeczywiście uznał za niekonstytucyjne pozbawienie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji (KRRiT) udziału w procesach powoływania i odwoływania prezesów mediów narodowych, gdyż według TK wyeliminowanie z procesu KRRiT jest sprzeczne z art. 213 ust. 1 Konstytucji RP (KRP), jednak przedmiotowy wyrok dot. powierzenia Ministrowi Skarbu Państwa powoływanie i odwoływania prezesów mediów publicznych kosztem KRRiT, a nie jak twierdzi uchwała Sejmu Radzie Mediów Narodowych.
Mianowicie TK w dniu 13 grudnia 2016 r. badał konstytucyjność ustawy z dnia 30 grudnia 2015 r. o zmianie ustawy o radiofonii i telewizji, która artykułem 1 ust. 2 pkt b zmieniała brzmienie ustawy o radiofonii i telewizji z dnia 29 grudnia 1992 r. w zakresie stanowiącym, iż to Minister Skarbu Państwa powołuje i odwołuje członków zarządu w tym prezesa zarządu. Zmiana ta została uznana za niekonstytucyjną, jednak w momencie orzekania przez TK już nie obowiązywała.
Stało się tak, ponieważ w międzyczasie politycy PiS, prawdopodobnie przewidując losy tego zapisu przed TK, skonstruowali ustawę o Radzie Mediów Narodowych (RMN). Ogłoszona w dniu 22 czerwca 2016 r. ustawa przewidywała powołanie całkiem nowego organu, którego głównym zadaniem jest powoływanie i odwoływanie zarządów oraz rad nadzorczych mediów publicznych, stojąc obok konstytucyjnego organu jakim jest KRRiT i de iure pozbawiając KRRiT takich prerogatyw, gdyż ustawa o RMN z mocy art. 17 pkt 1 wprowadziła zmiany w ustawie i Krajowej Radiofonii i Telewizji, zamieniając Ministra Skarbu (który jak się okazało pół roku później był stanowiskiem niekonstytucyjnym w procesie powoływania i odwoływania władz spółek mediów publicznych przy jednoczesnym pominięciu KRRiT) na Radę Mediów Narodowego.
Tym samym wyrok TK z grudnia 2016 r. literalnie dot. stanu prawnego trwającego od grudnia 2015 r. do czerwca 2016 r. i stan ten zgodnie z wyrokiem był niekonstytucyjny. Nie zmienia to faktu, iż ustawa o RMN gruntuje de facto dalszy stan niekonstytucyjności, gdyż zamiana Ministra Skarbu Państwa na RMN z pominięciem KRRiT technicznie nic nie zmienia z konstytucyjnego punktu widzenia, co można wywnioskować per analogiam przedmiotowego wyroku TK. Niemniej w polskim porządku prawnym obowiązuje domniemanie konstytucyjności ustaw, w związku z czym doszło do absurdalnej sytuacji, iż de facto niekonstytucyjne postanowienia ustawy należy de iure uznać za konstytucyjne do momentu wyrugowania ich przez TK.
Stało się to jednak praktycznie niemożliwe, gdyż 21 grudnia 2016 r. prezesurę w TK objęła Julia Przyłębska z politycznego mianowania Prawa i Sprawiedliwości. Natomiast art. 213 KRP, w swoim brzmieniu jest bardzo ogólny i mówi jedynie, iż KRRiT stoi na straży wolności słowa, prawa do informacji oraz interesu publicznego w radiofonii i telewizji oraz wydawania przez nią rozporządzeń, a w sprawach indywidualnych podejmowania uchwał.
Tym samym przepis konstytucji nie mówi nic wprost o powoływaniu i odwoływania zarządów mediów publicznych przez KRRiT, niemniej z zapisu artykułu można to prosty sposób wyinterpretować, jak zrobił to TK w wyroku z 13 grudnia 2016. Niemniej skierowanie wniosku do TK o zbadanie konstytucyjności ustawy o RMN zmieniającego niekonstytucyjnego Ministra Skarbu na RMN, mogło grozić zgoła inną interpretacją upolitycznionego składu sędziowskiego w zakresie zgodności tych zapisów z konstytucją.
Mając na uwadze powyższe, PiS poprzez powyższe prawne sztuczki dopuścił się zabetonowania kwestii powoływania i odwoływania zarządów mediów publicznych. Warto mieć na uwadze, iż w skład RMN wchodzą trzy osoby wybierane przez Sejm i dwie powoływane przez Prezydenta RP, wskazane przez największe kluby opozycyjne. Kadencja członków RMN trwa aż 6 lat i obecna kadencja trzech członków PiS trwa od 2022 do 2028 r. W związku z powyższym aż do 2028 r. nie można w zwykłym trybie zmienić składu RMN, co w efekcie usankcjonowałoby dotychczasowy stronniczy przekaz mediów publicznych na rzecz PiS, pomimo rządów Donalda Tuska.
Wszelkie potencjalne próby legislacyjne, nowelizujące ustawę o radiofonii i telewizji, mające na celu de facto przywrócenie konstytucyjności zapisom o powoływaniu i odwoływaniu członków zarządów mediów publicznych mogą być skazane na porażkę, poprzez ich zawetowanie przez prezydenta Andrzeja Dudę, pozostającego w kohabitacji z rządem Donalda Tuska.
W związku z powyższym rząd Donalda Tuska, interpretując obecny zapis art. 27 ust. 3 ustawy o radiofonii i telewizji jako niekonstytucyjny (mając na uwadze powyższe rozważania słusznie), niemniej biorąc pod uwagę konstytucyjny obowiązek działania w granicach prawa i na podstawie prawa oraz wynikającą z nią zasadę konstytucyjności ustaw, w samozwańczy sposób wyłącza jego zastosowanie wbrew art. 26. ust. 4 radiofonii i telewizji, stanowiącego, iż do spółek objętych niniejszą ustawą stosuje się kodeks spółek handlowych, ale jedynie w kwestiach nieuregulowanych.
Tym samym lex specialis w kwestii powoływania i odwoływania  organów mediów publicznych jest art. 27 ust. 3 ustawy o radiofonii i telewizji, stąd też mając na uwadze naczelną zasadę Konstytucji mówiącej o demokratycznym państwie prawa (art. 2 Konstytucji RP) i działania organów na podstawie i w granicach prawa (art. 7 Konstytucji RP), działania rządu Donalda Tuska mające na celu „naprawę fundamentów demokratycznego państwa prawnego” z naszego punktu widzenia wymykają się poza ramy prawne, są niekonstytucyjne i bezprawne. Należy przy tym dodać, iż nielegalność tych działań podyktowana jest wcześniejszymi w naszej ocenie również nielegalnymi i niekonstytucyjnymi działaniami poprzedniego obozu rządzącego.
Data publikacji: 21 grudnia 2023 r.
down-arrow
Wybory samorządowe tuż tuż. Zobacz jak możesz pozytywnie kreować swój wizerunek podczas kampanii wyborczej za pomocą interaktywnej mapy inwestycji JST
Sprawdź bieżącą sytuacją na ukraińskim froncie za pomocą mapy interaktywnej