Wybuch pod polskim autokarem na Ukrainie

lwówPolskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych jest zaniepokojone incydentem pod Lwowem, gdzie pod polski autokar podłożono ładunek wybuchowy - to kolejne antypolskie zdarzenie. Nikt z polskich turystów nie został poszkodowany. Wydarzenie to potępił szef MSZ Ukrainy Pawło Klimkin, którego zdaniem celem sprawców było zerwanie planowanej wizyty w Charkowie prezydenta Dudy.

Autobusem podróżowała grupa 23 polskich turystów, wśród których byli urzędnicy samorządowi.

MSZ poinformowało, że pojazd uszkodzony został na parkingu hotelowym, a w momencie zdarzenia w pojeździe nie przebywała żadna osoba - nikt nie został poszkodowany.

Władze Ukrainy wyjaśniają okoliczności zdarzenia. Organizator wycieczki pojął działania w zakresie organizacji powrotu uczestników wycieczki do kraju- wracają oni do kraju w towarzystwie konsula we Lwowie.

O całym zdarzeniu jako pierwsze doniosły lwowskie media, a całe zajście potępił Pawło Klimkin. Powiedział, że była to prowokacja, której celem było zerwanie wizyty prezydenta Andrzeja Dudy.

Całe zdarzenie skomentował także szef państwowej administracji obwodowej we Lwowie Ołeh Syniutka. Jak powiedział, uważa, że miało to na celu pogorszenie stosunków z Polską.

Prezydent Duda ma odwiedzić Ukrainę w środę. W planach jest wizyta w Charkowie i spotkanie z ukraińskim prezydentem Petrem Poroszenką. Głównym tematem rozmów ma być polityka bezpieczeństwa w kontekście sytuacji na wschodniej Ukrainie, gdzie trwa konflikt ze wspieranymi przez Rosję separatystami. Duda ma także spotkać się z obserwatorami Specjalnej Misji Monitoringowej Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie i złożyć hołd polskim żołnierzom zamordowanym przez NKWD, którzy pochowani są na Cmentarzu Ofiar Totalitaryzmu w Charkowie.

W ciągu roku na Ukrainie doszło do szeregu incydentów związanych z polskimi miejscami pamięci narodowej oraz placówkami dyplomatycznymi.

Wszystkie tego rodzaju zdarzenia zostały potępione przez władze w Kijowie, która twierdzi, że dąży to do pogorszenia stosunków między Polską a Ukrainą - jako wykonawców takich czynności wskazywano rosyjskie służby specjalne.

Strona polska domaga się skuteczniejszych działań ukraińskich organów ścigania wobec sprawców incydentów, które podnoszą poziom zagrożenia dla polskich obywateli na Ukrainie. Z tego powodu MSZ wydało ostrzeżenie dla podróżujących.

Opublikowane: Grudzień 11th, 2017 12:50 pm