Szefowie unijnej dyplomacji wyrazili obawy po wyborach w USA.

Szefowa unijnej dyplomacji Federica Mogherini uważa, że współpraca z nowy prezydentem USA Donaldem Trumpem będzie trudniejsza trudniejsza niż Barackiem Obamą, natomiast przewodniczący Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker stwierdził, że wybór kandydata Republikanów stanowi zagrożenie dla stosunków Unii Europejskiej z USA.

Junckee powiedział, że "będziemy musieli nauczyć prezydenta elekta, czym jest Europa i jak funkcjonuje", zaznaczył także, że Amerykanie zwykle nie wykazują zainteresowania Europą.

"Myślę, że stracimy dwa lata zanim pan Trump pozna świat, którego nie zna" - powiedział także szef KE. Ostrzegł również przed zgubnymi konsekwencjami wypowiedzi Trumpa na temat polityki bezpieczeństwa.