Wietnam: kontynuacja politycznych - czy już tylko? - przepychanek z Chinami

Wietnam
Chiny grożą Wietnamowi konfliktem zbrojnym, jeśli strona nie porzuci planów faktycznego wydobywania gazu na Morzu Południowochińskim. Kontynuacja ponad kilkudziesięcioletniego konfliktu o prawa do złóż w pobliżu archipelagu Wysp Paracelskich oraz Spratly. 
Wieloletni konflikt ponownie rozgrzewa jego najbardziej zaangażowane strony. Okazuje się, że pomimo wcześniejszych nieoficjalnych umów pomiędzy krajami, Wietnam sprzedał prawa do eksploracji złóż kanadyjskiemu koncernowi Talisman (aktualny Talisman-Vietnam), który aktualnie ma prowadzić odwierty za pomocą podwykonawcy - hiszpańskiej firmy Respol. Koncern Talisman to wcześniejszy podmiot pochodzący z Kanady, który miał od Wietnamu nabyć prawa do wykonywania prac. 21 czerwca br. firma Talisman-Vietnam rozpoczęła prace w tzw. bloku 136-03 (chińskie Wanan Bei 21), co oznaczało powzięcie odważnych i ambitnych planów na wskroś przeciwko polityce chińskiej. Zdecydowane kroki Wietnamu zostały jednak stłumione 15 lipca kiedy wstrzymano hiszpańskiego podwykonawcę prac - firmę Respol.
Można obiektywnie przypuszczać, że zarówno Chiny, jak i dwa pozostałe podmioty obecnych działań były w trakcie ustalania pewnych granic postępowania lub inicjowania regulacji. Dowodem ma być wcześniejsza, co najmniej jedna wizyta chińskiego generała Fan Changlong w Hiszpanii, który jeszcze do 20 czerwca przebywał na rozmowach w Wietnamie - rozmowach przerwanych po zorientowaniu się o faktycznych działaniach Wietnamu w akwenie. Państwo umożliwia prowadzenie - na razie - odwiertów za pomocą mobilnego platformy wiertniczej HD-981, które mają miejsce przy archipelagu Wysp Paracelskich, gdzie według naukowców na głębokości 300 metrów leży około 70 % pokładów drogocennego gazu.
W konflikt o prawa do części Morza Południowochińskiego zaangażowane są jeszcze m. in. Filipiny, Tajwan i Malezja, lecz jedynie Chiny i Wietnam wykazują faktyczne i intensywne zainteresowane złożami w regionie.
Jeszcze w maju br. prezydent Filipin Rodrigo Duterte oficjalnie przyznał, że spotkał się z groźbą wypowiedzenia wojny ze strony Chin, jeśli Manila rozpocznie podobne prace wiertnicze w regionie.

Opublikowane: Lipiec 26th, 2017 9:31 am, ostatnia aktualizacja: Lipiec 26th, 2017 at 10:08 am