Wenezuela: ofiary w przededniu wyborów do Zgromadzenia Konstytucyjnego

caracas31lipNie żyje jeden z czołowym polityków wenezuelskich. 39-letni prawnik Jose Felix Pineda został zastrzelony w noc przed narzuconymi przez prezydenta Nicolasa Maduro wyborami do Zgromadzenia Konstytucyjnego. Organ ma mieć de iure i de facto szersze prerogatywy niż ciągle działający parlament. 

Miesiące protestów w całym kraju i krwawe starcia z policją nie zmieniły niczego na drodze do ostatecznego celu prezydenta, by odbyły się zaplanowane przez niego samego wybory. Organ, w którym ma pracować 545 deputowanych, ma stanowić o najważniejszych zmianach w państwie oraz - w domyśle - sprawnie przeciwdziałać działaniom opozycyjnego parlamentu Wenezueli.

Jeszcze poprzedniego dnia, podczas marszu opozycji, policja zastrzeliła sekretarza młodzieżówki opozycyjnego prtki Akcja Demokratyczna Ricardo Camposa oraz dwóch innych mężczyzn. Do powstrzymania protestujących użyto pojazdów opancerzonych. W stosunku do bojkotujących udział w wyborach - podczas których na ulicach pojawi się 230 tys. żołnierzy - przewiduje się kary pozbawienia wolności od 5 do 10 lat. Opozycja nie poddaje się i oświadcza kontynuowanie zażartego oporu.

Do prerogatyw wybieranego Zgromadzenia Konstytucyjnego ma należeć m. in. wybór nowego parlamentu, którego prace są aktualnie zakłócane przez działania bojówkarzy.

Opublikowane: Lipiec 31st, 2017 10:14 am