brazylia
Brazylijska lewicowa Partia Pracujących (PT) postanowiła, że z jej poparciem w wyborach wystartuje Luiza Inacio Lula da Silva.

Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że Lula obecnie przebywa w więzieniu, został skazany za korupcję na 12 lat pozbawienia wolności.

Brazylijczycy jednak swojego skorumpowanego polityka kochają. Może mają w pamięci nie mniejsze przekręty pani prezydent Dilmy, która wsławiła się nieprawidłowościami w czasie mundialu w 2014 roku.