Tunezja: protesty i zamieszki w kraju, 600 osób aresztowanych

Tunezja
Tunezyjskie MSW poinformowało, że w ciągu trzech dni nocnych protestów w kraju aresztowano ok. 600 osób. W niektórych miastach policja użyła gazu łzawiącego do rozpędzenia zamieszek, a na ulicach rozmieszczono wojsko.
Demonstranci protestują przeciwko rządowej polityce oszczędnościowej, inflacji oraz wysokiemu poziomowi bezrobocia.
W mieście Tala przy algierskiej granicy protestujący spalili posterunek sił bezpieczeństwa i zmusili policję do odwrotu. Rząd wysłał tam wojsko - podobnie jak do popularnej wśród europejskich turystów Susie na wybrzeżu Morza Śródziemnego. Armia ma bronić budynków rządowych, banków i urzędów.
Rząd potępił akty wandalizmu ze strony niektórych protestujących. Wyraził zrozumienie dla gniewu społeczeństwa wobec narastającej trudnej sytuacji ekonomicznej kraju, oskarżył jednak opozycję o podżeganie do dalszych protestów. Zapewnił, że br. "2018 będzie ostatnim trudnym rokiem dla Tunezyjczyków".
Według protestujących cięcia budżetowe dotykają głównie klasy średniej i najbiedniejszych.
Tunezja jest jedynym krajem, w którym tzw. arabska wiosna przyniosła demokratyzację kraju i uniknięto przy niej rozlewu krwi. W 2011 r. obalono tam prezydenta i rozpoczęto przemiany demokratyczne, czemu od początku towarzyszy jednak pogłębiający się kryzys gospodarczy.
Dodatkowo krajem w 2015 r. wstrząsnęły zamachy terrorystyczne, które odstraszyły turystów z Zachodu. Turystyka odpowiada jednak za aż 8 proc. tunezyjskiego PKB.

Opublikowane: Styczeń 11th, 2018 3:38 pm