Sydney: auto uderzyło w budynek szkoły - 2 dzieci nie żyje

AustraliaDwoje dzieci nie żyje, a trójka jest poważnie ranna w wyniku tragedii, która miała miejsce dziś rano w Sydney. Świadkowie i służby opisują ją  jako "prawdziwe pandemonium". 

Do zdarzenia doszło w godzinach porannych, w szkole publicznej Banksia Road.  Auto wjechało wprost do jednej z klas i utkwiło w drewnianej konstrukcji budynku wkrótce po rozpoczęciu lekcji. 52- letnia kobieta kierująca pojazdem miała nieumyślnie uderzyć w budynek po zawiezieniu dziecka do szkoły. Została ona zabrana na przesłuchanie i poddana badaniom na obecność alkoholu i narkotyków.

W wyniku tej kolizji pięcioro dzieci szybko przewieziono do szpitala w Westmead, niestety dwoje z nich zmarło. Byli to chłopcy w wieku 8 lat. Zrozpaczeni świadkowie opisywali jak podnosili samochód, by wydobyć spod niego jednego z uczniów, podczas gdy drugi ciężko ranny leżał obok. Miał on wołać mamę i prosić by do niego przyszła - "niestety nie było mu to już dane".

Kolejne 17 dzieci wraz z nauczycielem zostało opatrzonone na miejscu z powodu niewielkich obrażeń. Stanowy kierownik ambulansu Stephanie Radnidge powiedziała, że medycy na miejscu zastali prawdziwe sceny rzezi. "Dzieci były w szoku, płakały, wołały rodziców, co jest naturalne w sytuacji mocnego stresu. To było prawdziwe pandemonium".

 

			

Opublikowane: Listopad 7th, 2017 11:51 am