Status sędziów TK do ponownego rozpatrzenia [ANALIZA]

fot-wikimedia-commons-adrian-grycuk-trybunal_konstytucyjny_wejscie

W czwartek rozpoczną się obrady nad projektem ustawy dt. statusu sędziów Trybunału Konstytucyjnego.

Projekt autorstwa PiS wprowadza  jawność oświadczeń majątkowych sędziów i generalną barierę 70. lat aby sędzia TK mógł orzekać. Z wnioskiem nie zgadza się PO, która wnosi o jego odrzucenie.

Sejm wraca w czwartek do prac nad projektem ustawy o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego autorstwa posłów PiS. Wprowadza on m.in.PO wnosi o odrzucenie projektu. Uchwalenie projektu Sejmowi rekomendowała w połowie października komicja sprawiedliwości i praw człowieka. Wówczas odrzucono poprawki PO i Nowoczesnej.

Projekt stanowi, iż "stosunek służbowy sędziego Trybunału nawiązuje się po złożeniu ślubowania. Sędzia po złożeniu ślubowania stawia się niezwłocznie w Trybunale w celu podjęcia obowiązków, a prezes Trybunału przydziela mu sprawy i stwarza warunki umożliwiające wypełnianie obowiązków sędziego".

Zapis ten umożliwi dopuszczenie do orzekania trzem sędziom wybranym przez Sejm w grudniu 2015 r. - Mariuszowi Muszyńskiemu, Lechowi Morawskiemu oraz Henrykowi Cichowi. Do orzekania nie dopuszcza ich prezes TK Andrzej Rzepliński. Argumentem w jego rękach jest grudniowy wyrok TK mówiący, iż ich miejsca są zajęte przez trzech sędziów wybranych w październiku ub. r. przez poprzedni Sejm na podstawie zapisów ustawy o Trybunale Konstytucyjnym, które są uznane za zgodne z Konstytucją RP.

Ponadto projekt jest bardziej szczegółowy niż ustawa o TK z 22 lipca 2016 r., która reguluje zasady uchylania sędziemu TK immunitetu przez Zgromadzenie Ogólne TK. Projekt dopuszcza możliwość karania sędziów w zakresie upomnienia, nagany, obniżenia pensji w wysokości od 10 do 20% na okres do 2 lat oraz złożenie z urzędu lub pozbawienie statusu sędziego w stanie spoczynku.

Opozycja nie zgadza się z zapisem, że sędzia Trybunału za naruszenie przepisów prawa, uchybienie godności urzędu sędziego, ale także za naruszenie Kodeksu Etycznego Sędziego TK (który będzie opracowany przez Zgromadzenie Ogólne TK) odpowiada dyscyplinarnie przed TK.

Projekt zakłada także jawność oświadczeń majątkowych sędziów TK poprzez publikację w Biuletynie Informacji Publicznej TK. Co więcej sędziowie mają składać jawne oświadczenia o działalności gospodarczej małżonka. Niezłożenie tych oświadczeń sankcjonowałoby zrzeczenie się funkcji sędziego, z kolei poświadczenie nieprawdy to wyrok nawet do 5 lat więzienia. PO nie chce publicznych oświadczeń majątkowych sędziów.

Co więcej projekt rezygnuje z orzekania w 2/3 głosów sędziów, na rzecz bezwzględnej większości. Przeciwko tej zmianie także jest opozycja. Dodatkowym pomysłem, jest założenie, aby prezydent RP na wniosek Prokuratora Generalnego zawiadamiał TK o popełniania przewinienia dyscyplinarnego przez sędziego. Sędzia miałby odejść w stan spoczynku po osiągnięciu 70. roku życia, bądź po zakończeniu kadencji po przekroczeniu tego progu. Opozycja żąda wykreślenia zapisu o barierach wiekowych, gdyż oznaczałoby to niekonstytucyjne przerwanie kadencji trojga obecnych sędziów, którzy są najstarsi.

Sędzia TK za swojej kadencji, a także  wstanie spoczynku nie może być członkiem władz fundacji prowadzącej działalność gospodarczą, spółki prawa handlowego, spółdzielni. Sędzia nie może być partyjny, ani prowadzić działalności gospodarczej, ani dodatkowego zatrudnienia prócz charakteru pracownika naukowo-dydaktycznego u jednego pracodawcy.

Fot.: Wikimedia Commons/Adrian Grycuk
[o]

Opublikowane: Listopad 2nd, 2016 3:21 pm, ostatnia aktualizacja: Listopad 2nd, 2016 at 4:17 pm