Słowenia: spór o granicę z Chorwacją znów odżywa

zatoka_piranska
Słowenia ma dziś rozpocząć wdrażanie decyzji Trybunału Arbitrażowego w Hadze z 29 czerwca br. o podziale Zatoki Pirańskiej i dostępie Słowenii do wód międzynarodowych. W nocie dyplomatycznej Lublana poinformowała Zagrzeb, by ten również zastosował się do wyroku oraz sprzeciwiła się 1,4 tys. przypadków naruszenia go przez ostatnie pół roku.
Sporna granica słoweńsko-chorwacka w Zatoce Piran oraz na Morzu Adriatyckim pozostaje nierozwiązaną kwestią od momentu odłączenia się obu krajów od Jugosławii w 1991 r. Na tym tle co jakiś czas dochodzi do sporów politycznych między oboma krajami.
W 2008 r. Słowenia zablokowała z tego powodu rozmowy akcesyjne Chorwacji do UE - dopiero kiedy Chorwacja zgodziła się na arbitraż, sprzeciw został wycofany i weszła ona do UE jako 28. kraj w 2013 r. Z tego powodu Chorwacja miała również trudności z akcesją do NATO (2009 r.).
Słowenia posiada dostęp do morza na odcinku 46 km, a Chorwacja - niemal 1800 km. Główny spór dotyczy liczącej 18 km kw. zatoki przy słoweńskim porcie Piran i ujścia rzeki Dragonja. Dotychczasowy stan rzeczy uniemożliwiał Słowenii dostęp do pełnego morza.
Według wyroków Sądu Arbitrażowego Słowenii przyznano ok. 80% powierzchni Zatoki oraz dostęp do wód międzynarodowych poprzez wody terytorialne Chorwacji. W szczegółach, Słowenia ma uzyskać dostęp do morskiego korytarza o szerokości 2,5 mil i długości 10 mil, który połączy jej wody terytorialne z wodami międzynarodowymi.
Słowenia rozpoczęła kroki administracyjne uznające wyroki Sądu. Chorwacja już zapowiedziała, że się do nich nie zastosuje, a wtedy może zostać pozwana do Trybunału Sprawiedliwości UE.

Opublikowane: Grudzień 30th, 2017 12:31 pm