Rząd w Pakistanie skierował armię do pomocy w rozpędzeniu islamistów

IslamabadPakistański rząd nakazał armii, by pomogła policji rozpędzić islamskich radykałów, którzy na znak protestu blokują od niemal trzech tygodni główne drogi do Islamabadu (stolicy Pakistanu).

Policja i siły paramilitarne, próbowali w sobotę rozproszyć aktywistów skrajnie radykalnej partii religijnej Tehreek-e-Labaik, lecz nie zdołali rozbić obozu demonstrantów, którzy blokują drogi dojazdu do Islamabadu.

Powodem protestów była decyzja władz o zmianie ustawy o wyborach, która wywołała niezadowolenie radykalnie nastawionych muzułmanów. Domagają się oni ustąpienia ministra prawa i sprawiedliwości (Zahida Hamida). Oskarżają go o "bluźnierczą" zmianę w tekście, mimo że, jak twierdzą władze Pakistanu, minister przeprosił za pominięcie odniesienia się w tekście przysięgi do proroka Mahometa i urzędniczy błąd naprawiono.

Z piątku na sobotę, o północy, upłynął wyznaczony przez władze termin ultimatum dla protestujących, którzy nie podporządkowali się nakazowi zakończenia swej akcji. W sobotę rano policja rozpoczęła operację rozpędzenia islamistów z użyciem pałek, gazu łzawiącego i armatek wodnych.

W operacji przeciw islamistom w Islamabadzie zginęła, co najmniej jedna osoba, a ponad 200 odniosło obrażenia - gdzie 90 z nich to policjanci i członkowie sił paramilitarnych.

Sytuacja w stolicy Pakistanu pozostaje napięta, a wkrótce po rozpoczęciu w Islamabadzie siłowej operacji przeciwko islamistom doszło do demonstracji w innych dużych miastach.

   

Opublikowane: Listopad 27th, 2017 12:39 pm