Rumunia: pożar w nocnym klubie

bamboo

W popularnym klubie nocnym w stolicy Rumunii, klubie Bamboo, w momencie wybuchu pożaru przebywało kilkaset osób. Nie ma ofiar śmiertelnych, jednak 40 osób doznało obrażeń w wyniku konfrontacji z żywiołem. Budynek doszczętnie spłonął.

Prokuratura wszczęła śledztwo i bada przyczyny pojawienia się ognia. Póki co, jedyną poszlaką jest wypowiedź jednego ze świadków, gdzie według niego mogło dojść do zaprószenia ognia, ponieważ uczestnicy imprezy palili papierosy na górnym piętrze budynku.

Należy wspomnieć, że w Rumunii zabronione jest palenie papierosów i puszczanie fajerwerków wewnątrz budynków publicznych.

Większość z poszkodowanych zatruła się dymem, który gwałtownie zaczął się rozprzestrzeniać w klubie, a inni natomiast otrzymali obrażenia w chwili, gdy wyskakiwali z górnej kondygnacji budynku, kiedy usiłowali uciekać przed płomieniami. Część z gości doznała wychłodzenia organizmu przy mrozie -12 stopni Celsjusza (kurtki, płaszcze pozostały w budynku), czekając na pomoc służ ratowniczych.

Kilka osób nadal przebywa w szpitalu, jedna z nich jest w stanie ciężkim.

Opublikowane: Styczeń 21st, 2017 6:30 pm