Republika Środkowoafrykańska: ofiary podczas misji pokojowej ONZ (MINUSCA)

Bangassou

Żołnierz, Marokańczyk, misji pokojowej ONZ (MINUSCA) w Republice Środkowoafrykańskiej został śmiertelnie ranny, a trzech innych doznało ciężkich ran podczas niedzielnych ataków na muzułmańskich uchodźców w Bangassou. Chrześcijańskie bojówki w RŚA przypuściły atak w momencie kiedy siły pokojowe ochraniały transport beczkowozów z wodą pitną na miejscowej ludności - mówi rzecznik Vladimir Monteiro misji.

Obecnie przebywający w RŚA kontyngent liczy 13 tys. żołnierzy, jednak nie jest w stanie efektywnie sprostać wyzwaniom w tym kraju, ponieważ jeszcze w maju podczas podobnego ataku zamordowano 115 osób. Uciekający przed pogromami muzułmanie szukają schronienia w pobliskich kościołach, co spotyka się ze zdenerwowaniem chrześcijan, którzy w RŚA stanowią 61,5% populacji kraju (protestanci 26 %, katolicy 20%, afrochrześcijanie 15,5%). Odsetek muzułmanów to zaledwie 14 %.

Sprawy wewnętrzne tego kraju skomplikowały się jeszcze bardziej gdy muzułmańscy rebelianci z koalicji Seleka, którzy obalili w 2013 r. prezydenta Francois Bozize stracili władzę na rzecz nieposkromionej fali przemocy ze strony środowiska, które to akcje ONZ uznała za akty faktycznego ludobójstwa. Rozpoczęte pogromy religijne sprawiły, że do państwa przybyły wojska Francji, którym w pewnej mierze asystowały oddziały polskie. Kontyngenty operacji "Sangaris" z początkowej liczy 2 tys. żołnierzy aż do 2016 r. stale ulegały powiększaniu. Pomimo biedoty z jaką bardzo długo boryka się Republika Środkowoafrykańska w kraju postępują wyniszczające go doszczętnie działania zbrojne, które pochłonęły tysiące istnień zmusiły Miliony do ucieczki.

Opublikowane: Lipiec 24th, 2017 1:29 pm