"Putin jest osobiście odpowiedzialny za ingerencję w wybory"

Donald_Trump_2017_cropped_2

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump po raz kolejny wypowiada się na temat ingerencji rosyjskiej w wybory w USA. Tym razem, w wywiadzie dla CBS News mówi, że Władimir Putin jest osobiście odpowiedzialny za ingerencję w wybory w 2016 roku. Jest to o tyle ciekawe, że jeszcze w poniedziałek, po spotkaniu prezydenta Rosji, Trump miał kompletnie inne zdanie. Ogłosił bowiem, że wbrew wnioskom przedstawionym mu przez amerykański kontrwywiad - nie widzi powodu żeby wierzyć w rosyjską  ingerencję w wybory w USA.

Podczas tej ostatniej wypowiedzi Trump podkreślił również, że w czasie spotkania rosyjski przywódca "niezwykle mocno" odrzucał wszelkie oskarżenia w tej sprawie. Oprócz tego prezydent USA, zapytany o to komu wierzy w sprawie Russiagate, FBI czy Putinowi, odpowiedział, że ma powody aby wierzyć obu stronom. Ta wypowiedź spotkała się z olbrzymią falą krytyki, również ze strony członków jego partii.

Już dzień później Trump jednak wycofał się ze swojego pierwszego twierdzenia. Swoją wypowiedź tłumaczył tym, że... zwyczajnie się przejęzyczył i tak naprawdę chciał powiedzieć, że nie widział powodu, dla którego ktoś inny niż Rosja miałby ingerować w amerykańskie wybory.

Wczoraj z kolei, zapytany, czy Moskwa wciąż podejmuje wysiłki w celu ingerencji w wybory USA, odpowiedział "nie", mimo że w ten sposób ponownie zaprzeczył ustaleniom amerykańskiego wywiadu. Niedługo później rzeczniczka Białego Domu powiedziała jednak, że słowo "nie" wcale nie było odpowiedzią na zadane pytanie - to znaczy, że prezydent nie zaprzeczył twierdzenia, że Stany Zjednoczone pozostają celem rosyjskiego ataku. Według rzeczniczki to "nie" odnosiło się do ewentualnych dalszych pytań, a nie do ingerencji Moskwy w amerykańskie wybory.

Teraz Reuters doniósł, że Donald Trump w wywiadzie dla CBS news po raz kolejny uściślił, co miał na myśli... Tym razem powiedział, że przyjmuje wnioski Dana Coatsa, według którego Rosja cały czas stanowi zagrożenie dla wyborów w USA. "Jest ekspertem i robi bardzo dobrą robotę. Mam ogromną wiarę w Dana Coatsa i jeśli on coś mówi - ja to akceptuję. Lepiej jednak, żeby nie było tak, jak on mówi" - powiedział Trump.

Dodał również, że Stany Zjednoczone nie będą tolerować ingerencji wyborczych obcego kraju i dał Putinowi do zrozumienia, że to nie może mieć miejsca.

Opublikowane: Lipiec 19th, 2018 9:41 am, ostatnia aktualizacja: Lipiec 19th, 2018 at 1:28 pm