Protesty w obronie kopalń w województwie śląskim

kopalnia-makoszowy

Górnicy z kopalń w Zabrzu i Suszcu zagrożonych zamknięciem zorganizowali protest, by obronić swoje zakłady.

Pracownicy kopalni Makoszowy w Zabrzu podjęli protest 850 m pod ziemią, a ci z kopalni Krupiński w Suszcu blokowali drogę wojewódzką przez około dwie godziny.

Według informacji Spółki Restrukturyzacji Kopalń, do której należy kopalnia Makoszowy, pod ziemią protestowało 11 osób, mogło jednak być ich więcej. Protestujący nie chcą, aby kopalnia zakończyła swą pracę wraz z końcem tego roku.  Według planu kopalnia Makoszowy, która zatrudnia 1,4 tys. osób powinna zostać wygaszona ze względu na decyzję Komisji Europejskiej o pomoc publiczną na restrukturyzację polskiego górnictwa. Jajszczok obiecuje nowe miejsca pracy dla wszystkich górników z Makoszowy.

Według podjętych już decyzji, kopalnia Krupiński, zatrudniająca 2,2 tys. osób, powinna zostać przekazana do Spółki Restrukturyzacji Kopalń do końca pierwszego kwartału 2017 r. W czwartek na drodze wojewódzką łączącą Pszczynę i Żory w Suszcu protestowało kilkaset osób. Skandowali m.in. „PiS, PO – jedno zło”. Jak mówi szef Solidarności Mieczysław Kościuk, przeniesienie kopalni do SRK jest prostą drogą do jej likwidacji.

   

Opublikowane: Grudzień 15th, 2016 8:39 pm, ostatnia aktualizacja: Grudzień 15th, 2016 at 8:46 pm