Protest przed rosyjską ambasadą w Pradze

praga

Wczoraj wieczorem, w przeddzień 50. rocznicy inwazji wojsk Układu Warszawskiego na Czechosłowację  przed ambasadą Rosji w Pradze protestowało około 300 osób. Wspominano ofiary tamtych wydarzeń i krytykowano agresywną politykę Kremla.

Uczestnicy demonstracji mieli ze sobą flagi Czech, Unii Europejskiej, Ukrainy i Gruzji. Jednym z pierwszych mówców był przywódca Tatarów krymskich Mustafa Dżemilew, który przyjechał na zaproszenie Instytutu Studiów Reżimów Totalitarnych (USTR). Mówił m.in. o rosyjskiej agresji na Ukrainę i okupacji Krymu. Na demonstracji przeczytano i podpisywano list do Rosjan, w którym apelowano o zmiany polityki. Na chodniku prowadzącym w stronę wejścia do ambasady przygotowane były arkusze papieru z sylwetkami ludzi, na których uczestnicy demonstracji wpisali nazwiska 137 ofiar okupacji.

Opublikowane: Sierpień 21st, 2018 12:18 pm