Prezydent Trump współczuje swojemu współpracownikowi

waszyngton

W drugim dniu obrad ławy przysięgłych Donald Trump wyraził ubolewanie, mówiąc, że, tu cytat,  "to smutne, co mu zrobiono". Chodziło o Paula Manaforta, jego współpracownika z czasów kampanii wyborczej. Sędzia prowadzący proces Manaforta ujawnił, że otrzymywał pogróżki w związku z tą sprawą.

"Sądzę, że cały ten proces Manaforta jest bardzo smutny. (...) Pracował dla mnie przez bardzo krótki czas, ale wiecie co - tak się składa, że on jest bardzo dobrym człowiekiem" Trump powiedział też, że całe śledztwo w sprawie rzekomej ingerencji Rosji w wybory w USA było absurdem, a jego szkodliwość polega na tym, że teraz ludzie niewinni mają problemy.

Na koniec dwa słowa o zarzutach, jakimi został obciążony Manafort: To 18 zarzutów karnych dotyczących defraudacji, prania brudnych pieniędzy, oszustw finansowych i ukrywania dochodów na zagranicznych kontach przed amerykańskim fiskusem.

Opublikowane: Sierpień 18th, 2018 10:16 am