Nowe informacje w sprawie śmierci na wrocławskim komisariacie - Igor Stachowiak mógł zostać uduszony

1Wrocław1

Po ponad dwóch latach od tragicznej śmierci 24-letniego Igora Stachowiaka,  i dwukrotnej sekcji zwłok ciała mężczyzny biegli nadal nie ustalili jednoznacznej przyczyny jego zgonu. Do hipotez o stosowaniu amfetaminy, czy śmiertelnego rażenia prądem teraz dołączyła jeszcze jedna. Stachowiak mógł zostać uduszony. 

Zbadaniem ciała Igora Stachowiaka zajęli się biegli z Zakładu Medycyny Sądowej Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu oraz ZMS w Poznaniu. Teza o "wywieraniu - prawdopodobnie wielokrotnie - silnego ucisku na szyję przez osobę lub osoby drugie podczas obezwładniania denata" pojawiły się już w pierwszej ekspertyzie. Możliwość ta teraz została potwierdzona również przez biegłych poznańskich - Janusza Kołowskiego i Karolinę Pawlak. Na uduszenie wskazują bowiem obrażenia, odkryte na ciele mężczyzny. W ekspertyzie można przeczytać,  że "stwierdzono przełamaną chrząstkę tarczowatą, podbiegnięcia krwawe w tchawicy" i "obecnie można określić, iż największe nasilenie obrażeń skupia się w okolicy twarzy, klatki piersiowej i szyi."

Anonimowy specjalista, który o całej sprawie wypowiedział się dla Gazety Wyborczej mówi, że złamanie tejże chrząstki jest główną przyczyną zadławienia, które prowadzi do uduszenia. Lekarz ten uważa więc, że to właśnie ono jest najbardziej prawdopodobną przyczyną śmierci Igora Stachowiaka. Dodaje również, że "jeśli mamy do czynienia ze złamaniem chrząstki w krtani, a prowadzi się badania w kierunku obecności narkotyków to znaczy, że ktoś bardzo nie chce ustalić przyczyny zgonu".

O opinii ekspertów media poinformował ojciec tragicznie zmarłego chłopaka, Maciej Stachowiak. Jego syn Igor zmarł 15 maja 2016 roku we wrocławskim komisariacie policji Stare Miasto.

Opublikowane: Czerwiec 15th, 2018 9:57 am