Nowa fala prostestów na Białorusi

Białoruś

W czterech miastach Białorusi odbyła się dziś kolejna seria protestów przeciwko tzw. "podatkowi od darmozjadów", czyli podatkowi dla bezrobotnych, którzy przepracowali w ubiegłym roku mniej niż  183 dni. Podatek miał być wymierzony w białoruską szarą strefę i "społeczne pasożytnictwo" bezrobotnych. W praktyce zapłaciło go ok. 10 proc. wszystkich niezatrudnionych, a decyzja rządu wywołała oburzenie społeczeństwa.

Demonstracje zorganizowano w Bobrujsku, Witebsku, Baranowiczach i Brześciu, gdzie protestujący skandowali antyreżimowe hasła. Choć na ulice wyszło od kilkuset do 1500 osób, na Białorusi podobne protesty są ewenementem i znakiem zmian w ludziach - komentowali eksperci.  Protesty były zorganizowane oddolnie bez udziału polityków.

Prezydent Łukaszenka wyraził gotowość do przystąpienia obrad z protestującymi przy okrągłym stole, co jest dla wielu sygnałem wyjątkowo trudnego położenia przywódcy, biorąc pod uwagę napięte stosunki z Rosją i złą sytuację gospodarczą w kraju.

Opublikowane: Luty 26th, 2017 5:44 pm, ostatnia aktualizacja: Luty 27th, 2017 at 6:49 pm