Nie żyje jeden z przywódców talibów

1afganistanAmerykański nalot bombowy zgładził Mullaha Fazlullaha. Krytycy prezydenta Obamy nie szczędzili mu gorzkich słów, wytykając byłemu gubernatorowi z Illinois stosowanie bezzałogowych dronów w Afganistanie czy Iraku. Może jednak to pewne szczęście w nieszczęściu, skoro tego radykała właśnie w ten sposób zakatrupiono. Zabity przez Amerykanów przywódca talibów działał w Pakistanie, czyli przyczółku radykalnych organizacji islamistycznych, tam organizował liczne zamachy. Amerykanie postawili sobie za cel zwalczanie talibów z Afganistanu w 2001r, gdy miał miejsce słynny zamach na WTC. Niestety przez lata USA robiły interesy z Afgańczykami, handlując narkotykami. Sprawa walki Jankesów z talibami ucichła, bo Donald Trump jest zwolennikiem izolacjonizmu, powoli chce ograniczać obecność US Army w krajach o nieistotnym znaczeniu strategicznych dla bieżących interesów USA. Jednak to wydarzenie na pewno ma spore znaczenie. Fazlullah to nie taka szycha, jak bin Laden, ale jednak wśród talibów był postacią bardzo ważną.

Opublikowane: Czerwiec 15th, 2018 5:01 pm, ostatnia aktualizacja: Czerwiec 15th, 2018 at 5:11 pm