Haiti: paraliż po strajkach komunikacyjnych

portauprince

To już drugi tydzień protestów ulicznych na Haiti. Duża część mieszkańców nie zgadza się na podatki nałożone przez lokalne władze w tym miesiącu.

Jako że większość mieszkańców nie posiada tu własnych aut, powszechnymi środkami transportu są motocyklowe taksówki i vany zwane "tap taps". Jednak we wczorajszy poniedziałek kierowcy zdecydowali się dołączyć do buntu. Zamkniętych zostało również większość sklepów. Ani uczniowie, ani urzędnicy nie mogli dostać się tam gdzie zwykli się dostawać. Zatem szkoły i urzędy również wypadły z codziennego rytmu. Sami protestujący wypowiadali się bardzo zdecydowanie. Są zdeterminowani w walce o swoje pieniądze.

Prezydent Jovenel Moise był akurat na sesji ONZ, ale odniósł się do strajków. Nie zamierza wycofać reformy, ale uspokaja, że środki zwrócą się obywatelom w postaci lepszej infrastruktury i innych uslug.

Opublikowane: Wrzesień 19th, 2017 9:53 am