GMO nie takie złe

wikimedia commons dna01525_50GMO przyszłością życia.

Prof. Piotr Stępień z Instytutu Genetyki i Biotechnologii Uniwersytetu Warszawskiego i Instytut Biochemii i Biofizyki Polskiej Akademii Nauk twierdzi, że GMO wcale nam nie zagraża. Ponadto to wielki nonsens, że kura, która zje GMO stanie się kurą zatrutą.

Prof. Piotr Stępień powiedział, że jego zdaniem "przeciwnicy GMO po prostu wykorzystują każdą szansę, żeby przyłączyć się do wszelkich możliwych dyskusji. Nie jestem ekonomistą, ale znam się na GMO i uważam, że ludzie są niepotrzebnie straszeni. Głównie przez tych, którzy chcą zbić na tym kapitał medialny czy polityczny.Z drugiej strony konsumenci uwielbiają być straszeni. Strach jest po prostu towarem, który świetnie się sprzedaje, lubimy przecież filmy grozy, a straszenie glutenem czy GMO jest modne. Emocje są niezbędnym elementem propagandy. Znacznie trudniej ludziom coś wytłumaczyć, do tego potrzeba znacznej ilości stron tekstu. Żeby przestraszyć wystarczą trzy słowa".

Naukowcy dzięki badaniom usuwają z jabłek i ziemniaków oksydazą fenolową, który powoduje czernienie. Nie zmienia to ani smaku, ani wzrostu tych jabłek, a dla konsumenta może mieć znaczenie estetyczne. Dodatkowo ziemniaki po zrobieniu z nich frytek mogą mieć mniej trującego akrylamidu, a związek ten jest rakotwórczy.

Naukowcy dążą do stworzenia tzw. organoidy, a w przyszłości organów ludzkich. Za pomocą tej techniki będziemy mogli, pobierać od pacjenta komórkę i stworzyć mu nową nerkę, bądź inny narząd, który jest niesprawny.

Umowa CETA to dokument składający się z 1600 stron, przez co mało kto był w stanie zapoznać się z nim w całości.

Opublikowane: Listopad 2nd, 2016 8:49 pm, ostatnia aktualizacja: Listopad 2nd, 2016 at 9:52 pm