Dziecięce kurtki rozwieszone po całej Warszawie - o co chodzi?

Warszawa

Na ulicach Warszawy systematycznie pojawiają się dziecięce kurtki przykryte foliowymi pokrowcami. Na słupach zawisło ok. 150 kurtek. Inicjatorem całej akcji jest pan Marcin.

 Kurtki dziecięce powieszono na slupach i znakach drogowych w kilku dzielnicach warszawy oraz poza stolicą.

-Pomagamy już w 10 miastach w Polsce - pisze na Facebooku pan Marcin.

Pan Marcin pod koniec stycznia zauważył skąpo ubranego chłopca.

-Widać było, że marzł. Pomyślałem, że to mogłoby być moje dziecko i poczułem potrzebę, żeby coś z tym zrobić. - wyznaje Pan Marcin. Idąc za potrzebą zorganizował akcję i zaangażował do niej kolegów z firmy.

 Początkowo Pan Marcin wraz z kolegami chciał rozdawać kurtki. Jednak ostatecznie podjęli decyzję o rozwieszeniu ich na znakach drogowych, na przystankach, dworcach i stacjach metra. W wybranych punktach rozwiesili ponad kilkadziesiąt kurtek. Początkowo rozwiesili 50 sztuk, a następnie dokupili ich więcej. Obecnie na dzieci czeka już nawet 150 kurtek. Pan Marcin wraz z współpracownikami podkreślają jednak, że ich liczba się zwiększy dzięki aktualnym wyprzedażą.

Każda kurtka ma doczepioną krótką notatkę od Pana Marcina. - "Jeśli twojemu dziecku jest zimno, a brak mu ciepłego ubrania, ta kurtka jest właśnie dla niego. Niech go ogrzeje w zimne dni. Twój przyjaciel Marcin."

Pan Marcin nie ukrywa, że otrzymuje wiele sms-ów od rodziców dzieci, które otrzymały nową, ciepłą kurtkę ale również od osób, które chcą wspierać akcję.

-Akcja z kurtkami przerosła moje oczekiwania. Dziękuje wszystkim mediom i osobom za wielka pomoc dla dzieci. Ogrzejmy serca dzieci. - mówi pan Marcin.

Źródło: wiadomosci.radiozet.pl

 

Opublikowane: Luty 2nd, 2019 9:29 am