Demokratyczny strumień dochodu został przerwany

fot-wikimedia-commons-lukasz2-mateusz_kijowski_1

W środę wieczorem portal Onet ustalił, że pieniądze ze zbiórek na Komitet Obrony Demokracji trafiły do rąk Mateusza Kijowskiego i jego żony. 

Faktury łącznie opiewały na kwotę 91 143 zł i były wystawione dla spółki MKM Studio należącej do małżeństwa Kijowskich. Firma zajmowała się doradztwem informatycznym i od marca do sierpnia 2016 wystawiła łącznie sześć faktur na kwotę ponad 15 tysięcy.

"Moja spółka zaczęła świadczyć usługi na rzecz ruchu. Nigdy nie była to pensja, co najwyżej zwrot kosztów części ponoszonej pracy. Jestem w stanie rozliczyć się z każdej złotówki i każdej godziny poświęconej dla KOD-u. Być może zabrakło mi doświadczenia i ostrożności, ale zaręczam że nie ma w tej sprawie nieuczciwości." - tłumaczy się Kijowski.

Lider KOD nie neguje istnienia faktur wystawionych przez jego firmę i zamierza poddać się weryfikacji podczas wyborów na lidera Komitetu Obrony Demokracji, które odbędą się na początku marca tego roku.

Fot.: Wikimedia Commons/Lukasz2

Opublikowane: Styczeń 5th, 2017 9:26 am, ostatnia aktualizacja: Styczeń 5th, 2017 at 9:28 am