Brazylia: kolejna próba walki z niewolnictwem po masowych protestach

brazylia2
Po masowych protestach, jakie przetoczyły się przez Brazylię, rząd tego kraju wydał nowe rozporządzenia zapobiegające pracy niewolniczej. Wciąż nie są to jednak przepisy doskonałe i wywołują sprzeciw Brazylijczyków.
Niedawno Sąd Najwyższy unieważnił poprzednie regulacje zaproponowane przez prezydenta Michela Temera. Tylko w niewielkim stopniu karały one pracodawców wyzyskujących pracowników, nakładając na nich niewielkie kary finansowe. Nie odstraszały one od stosowania procederu nieograniczonej godzinowo pracy. Kary groziły jedynie w niejasno sformułowanych przypadkach, np. za "uniemożliwianie opuszczenia miejsca pracy wbrew woli pracownika".
Ponadto, regulacje zakazywały piętnowania nieuczciwych pracodawców poprzez publikację nazwisk i nazw przedsiębiorstw ukaranych ową karą pieniężną. To mogło nastąpić jedynie za zgodą sądu.
W brazylijskim ustawodawstwie wciąż nie ma ustaw jasno zakazujących niewolnictwa, a jedynie "wyczerpującej dniówki pracy". Ostatnie nieprecyzyjne reformy prezydenta Temera wywołały ogromne protesty w kraju i potępienie ze strony środowisk zajmujących się prawami pracowników i prawami człowieka.

Opublikowane: Grudzień 30th, 2017 9:05 am