Arabia Saudyjska: we wschodniej prowincji kraju trwa konflikt, którego celem jest przede wszystkim ludność cywilna

awamiyaSetki ludzi masowo opuszcza miasto znajdujące się we wschodniej Arabii Saudyjskiej po tylko, jak tygodniami było miejscem bezwzględnej walki pomiędzy służbami bezpieczeństwa i uzbrojonymi bojownikami. Władze od maja próbują zniszczyć bazę w Awamiya, chroniącą szyickich bojowników.

Aktywiści oskarżają służby bezpieczeństwa o próby przymusowego wysiedlenia lokalnych mieszkańców. W wyniku ostatnich ostrych starć, podczas zamieszek we wschodniej prowincji w większości zamieszkałej przez Szyitów, zginęło kilku ludzi - w tym co najmniej 2 policjantów. Lokalni aktywiści twierdzą, że saudyjskie służby strzelają na oślep w kierunku domów i samochodów, które w następstwie płoną. Niektórzy mieszkańcy zwracali się do saudyjskiego rządu o pomoc w opuszczeniu terytorium oraz udostępnienie mieszkań na jego obrzeżach. Problem stanowi aktualny status ludności szyickiej w państwie - są oni jawnie marginalizowani oraz dyskryminowani przez sunnicką monarchię.

W ostatnim czasie ONZ krytykowało rząd Arabii Saudyjskiej za zrujnowanie ponad 400-letniego zabytkowego budynku, który jednocześnie był domem dla 2-3 tysięcy ludzi. Według ONZ państwo to specjalnie burzy pozostałości po jakichkolwiek domostwach, by zmusić ludność do opuszczenia miejsc zamieszkania.

Protesty antyrządowe we wschodniej prowincji kraju rozpoczęły się po powstaniu zwanym Arabską Wiosną w 2011. Zapoczątkowało to serie zdecydowanych i brutalnych reakcji władz - włączając w to egzekucję bardzo ważnego szyickiego imama Nimr al-Nimr w styczniu 2016 r. Imam przed śmiercią żył właśnie w mieście Awamiya i stanowczo sprzeciwiał się funkcjonującemu rządowi.

W lipcu, Arabia Saudyjska wydała i wykonała wyroki śmierci na czterech ludziach, oskarżonych o działania terrorystyczne w regionie Qatif. W tym samym miesiącu, dwóch członków saudyjskich służb bezpieczeństwa zostało zabitych podczas wybuchów w Awamiya. W czerwcu inny funkcjonariusz i dwoje ludzi także zginęły podczas wybuchów. Podczas protestów, aktywiści oskarżają służby bezpieczeństwa o otwierania ognia do demonstrujących, których jednocześnie grozi pojmanie oraz skazanie na śmierć za działalność przestępczą.

Opublikowane: Sierpień 2nd, 2017 4:15 pm