Ukraina oskarża Rosję o zamordowanie dziennikarza Arkadija Babczenko

Arkadiy_Babchenko_(cropped) Źródło fotografii: Wikimedia Commons Arkady Arkadyevich Babchenko, in August 2008

Zamordowany został rosyjski opozycyjny dziennikarz Arkadij Babczenko. Do zdarzenia doszło wczoraj w Kijowie. Premier Ukrainy Volodymyr Groysman o całe zajście oskarża Rosję. "Jestem pewny, że totalitarny system Rosji nie wybaczył Babczenenko jego szczerości i pryncypialnej postawy" - mówi.

Według ustaleń policji do dziennikarza strzelano z broni palnej w jego własnym mieszkaniu. W trakcie trwania napadu jego żona cały czas przebywała w łazience. Z zeznań kobiety wynika, że usłyszała strzały, a po wyjściu z pomieszczenia znalazła męża w kałuży krwi. Babczenko zmarł od odniesionych ran w karetce pogotowia. Policja podejrzewa, że motywem zabójstwa była jego praca zawodowa.

W chwili śmierci Babczenko miał 41 lat. Niegdyś, jako żołnierz, uczestniczył w dwóch wojnach czeczeńskich. Po swoim odejściu z armii został korespondentem wojennym rosyjskich mediów, a od 2017 roku mieszkał na Ukrainie. Opuścił Rosję ze względu na pogróżki, które otrzymywał za krytykowanie rządów Władimira Putina.

Babczenko nie jest pierwszym obywatelem Rosji, którego w ostatnich latach zamordowano na Ukrainie. W marcu zeszłego roku, w samym centrum Kijowa zastrzelono Denisa Woronienkowa deputowanego rosyjskiej Dumy Państwowej, który po opuszczeniu Rosji zeznawał jako świadek w śledztwie ukraińskiej Prokuratury Generalnej w sprawie przeciwko zbiegłemu z Rosji byłemu prezydentowi Wiktorowi Janukowyczowi. Wcześniej, bo 20 lipca 2016 roku zginął dziennikarz Pawło Szeremet, Białorusin, legitymujący się rosyjskim paszportem. Bomba eksplodowała pod jego samochodem.

Opublikowane: Maj 30th, 2018 10:25 am