Pomysł zawarcia tak długo funkcjonującego już zawieszenia broni został skierowany, zorganizowany oraz jest monitorowany przy dużym udziale stron: amerykańskiej, rosyjskiej oraz częściowo jordańskiej. Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump i Prezydent Federacji Rosyjskiej Władimir Putin oficjalnie poinformowali o wdrożeniu projektu zawieszenia broni w Syrii po wcześniejszym wykorzystaniu spotkania podczas piątkowego letniego szczytu państw G20 w Hamburgu, natomiast sama inicjatywa ogłaszana jest jako pierwszy przypadek oficjalnej współpracy na rzecz stabilizacji sytuacji wewnętrznej w Syrii. Efektem wielotygodniowych tajnych prac nad tym porozumieniem którego szczegóły omawiano w Ammanie, Jordania jest faktyczne przerwanie działań wojennych pomiędzy zwaśnionymi stronami, jednak należy pamiętać, że nie sprecyzowano jeszcze formalnych mechanizmów prewencyjnych, utrzymania uzyskanego porządku rzeczy, którego kolejnym etapem jest rozszerzenie i ostatecznie rozwiązanie konfliktu.

Aktualnie zawieszenie broni obejmuje trzy prowincje "strefy deeskalacji" w omawianej południowo-zachodniej części Syrii. Są to prowunzje: Dara (przy granicy z Jordanią), Kunejtra oraz As-Suwjada, a walki ustały niemal momentalnie po oficjalnej akceptacji rozejmu w Darze i As-Suwjadzie- poinformowali szef Obserwatorium organizacji syryjskiej Rami Addel Rahman oraz Agencja Reuters. Obawami, które targają jeszcze niektórymi czołowymi działaczami opozycyjnymi są wspominane wcześniej  i oczekiwane mechanizmy utrzymania tego stanu. Należy zauważyć, że obawy te nie są bezpodstawne zważywszy na fakt, że na tym terenach działają również bojownicy tzw. Państwa Islamskiego, które w żaden sposób nie są stronami porozumienia.

Plan "stref deeskalacji" z maja 2017 r. opracowany został przez państwa sojusznicze Syrii, tj. Rosję, Iran oraz Turcję, która wspiera niektóre grupy rebeliantów. Według szefa rosyjskiej dyplomacji, Siergieja Ławrowa, realizacja tego planu będzie wspierana przy udziale rosyjskiego wojska oraz policji w porozumieniu z działaniami amerykańskimi oraz jordańskimi. Jak informuje doradca ds. bezpieczeństwa narodowego administracji Stanów Zjednoczonych, gen. Herbert Raymond McMaster, istniejące porozumienie na południowym zachodzie Syrii stanowi ważny punkt amerykańskiej strategii międzynarodowej.

Inne ważne "strefy deeskalacji" w konflikcie to miasto Idlib (północny zachód kraju), prowincja Hims (środek Syrii) oraz w Ghuta (dzielnica we wschodniej części Damaszku).