Putin: pamiętajmy o represjach, ale nie wyrównujmy rachunków

pobrany plik

W Moskwie odsłonięto długo wyczekiwany pomnik ofiar represji politycznych. "Nie można zapomnieć o represjach politycznych epoki ZSRR" - mówił prezydent Rosji Władimir Putin, ale jednocześnie skrytykował „wzywanie do wyrównywania rachunków”. 

„My i nasi potomkowie powinniśmy pamiętać o tragedii represji i o przyczynach, które je zrodziły. Jednak nie oznacza to wzywania do wyrównywania rachunków. Nie wolno znów popychać społeczeństwa ku niebezpiecznej linii konfrontacji. Teraz ważne jest dla nas wszystkich oparcie się na wartościach zaufania i stabilności” – mówił Putin. „Nie można tej strasznej przeszłości wykreślić z pamięci narodowej i tym bardziej – nie można jej niczym usprawiedliwić, żadnym wyższym tak zwanym dobrem narodu”.

Pomnik to monumentalna płaskorzeźba stanowiąca mur z kilkoma przejściami, złożona z nagromadzonych uproszczonych postaci ludzkich. Postacie przedstawiają tych, którzy cierpieli na skutek wspominanych przez prezydenta represji. Warto zwrócić uwagę na słowo „pamiętaj”, powtarzające się w wielu językach. Ściana ma 6 metrów wysokości i 30 długości. Pomnik znajduje się przy prospekcie Akademika Sacharowa, a jego autorem jest Gieorgij Frangulan.

Dopiero w 2014 roku Rosjanie pomyśleli o upamiętnieniu ofiar repsresji. W 2015 roku Putin polecił wyznaczenie odpowiedniego miejsca. Powołano Fundację Pamięć, mająca zebrać fundusze na budowę. Zgromadziła łącznie 45 mln rubli (ponad 777 tys. USD). Dołożyli się zarówno "szarzy ludzie", jak i przedstawiciele władz.

Grupa byłych więźniów politycznych i dysydentów z lat ZSRR skrytykowała w poniedziałek odsłonięcie pomnika. Ich zdaniem w Rosji wciąż stosuje się represje.

Opublikowane: Październik 31st, 2017 11:49 am, ostatnia aktualizacja: Listopad 2nd, 2017 at 1:23 am