Przez ponad 30 lat oszukiwał ludzi, podając się za księcia Arabii Saudyjskiej, wpadł przez... wieprzowinę

wolna grafika - prawo, sąd, wyrok, sędzia, rozprawa, młotek

Przez ponad 30 lat oszukiwał ludzi, podając się za księcia Arabii Saudyjskiej, wpadł, gdy jego potencjalny wspólnik przyłapał go na jedzeniu wieprzowiny. Mężczyzna z Michigan stanął przed sądem. 

Anthony Gignac, który oszustwa "na księcia" rozpoczął już w 1991 roku w rzeczywistości pochodzi z Kolumbii. Do Stanów Zjednoczonych przyjechał, gdy jako dziecko adoptowany został przez parę z Michigan. Pierwszy raz podał się za członka rodziny królewskiej Arabii Saudyjskiej Chalida bin al-Sauda by oszukać hotel i firmę wypożyczającą limuzyny na sumę 10 tysięcy dolarów.

Już w 1993 roku otrzymał wyrok w zawieszeniu za oszustwa. Nic to jednak nie zmieniło. Już miesiąc później mężczyzna zarejestrował się bowiem w jednym z hoteli jako książę al-Seud. Rok później zgłosił się również do jednego z uniwersytetów. Powiedział, że zamierza przekazać darowiznę w wysokości 45 milionów dolarów, ale chce żeby to uczelnia pokryła koszty podatków. W momencie gdy na jego konto trafiło 16 tysięcy dolarów, przeznaczonych na ten cel - zwyczajnie zniknął.

Ostatnia jego próbą oszustwa odbyła się w 2017 roku. Gignac skontaktował się wówczas z deweloperem Jeffreyem Safferem. i powiedział mu, że zamierza zainwestować 440 milionów dolarów w jego najnowszy kurort. Saffer zaprosił go więc do siebie. Gignac przyjechał do niego ferrari z tablicami dyplomatycznymi. Jak się potem okazało kupił je na aukcji internetowej. Wtedy również pokazał swojemu niedoszłemu interesantowi fałszywy dokument od Banku Dubaju, który miał gwarantować 600 milionów dolarów. Jego oszustwo wyszło jednak na jaw, gdy Saffer zauważył, że "książę" nakłada sobie na talerz wieprzowinę, czyli mięso zakazane przez islam. To właśnie wtedy zdecydował się go sprawdzić, dzięki czemu całe oszustwo wyszło na jaw.

Oszusta zatrzymano na lotnisku w listopadzie 2017 roku. Miał ze sobą dokumenty na fałszywe nazwiska. W jego mieszkaniu znaleziono również liczne falsyfikaty, karty kredytowe, tysiące dolarów w gotówce oraz wiele innych dokumentów.

Gignac w samych latach 2015-2017 wyciągnął od różnych ludzi łącznie 8 milionów dolarów. Do udawania księcia mężczyzna przyznał się dopiero w maju 2018 roku. Wyrok w jego sprawie wydany zostanie już w sierpniu.

Opublikowane: Lipiec 10th, 2018 12:41 pm