Protest rolników w Warszawie . "Dzisiaj w markecie nie kupi się polskiego ziemniaka"

Polska-600x424 (1)

Ponad 2000 rolników protestuje Warszawie. Akcja zacznie się o 10.00  na Placu Defilad, skąd uczestnicy przejdą pod kancelarię premiera, gdzie zamierzają odczytać swoje postulaty.

Rolnicy stworzyli listę problemów, które mają zostać przekazane premierowi Mateuszowi Morawieckiemu. Wśród nich znajduje się miedzy innymi nieskuteczna walka z ASF, przeciągające się wypłaty odszkodowań, czy słaba kontrola produktów z importu, które sprzedawane są potem w naszych sklepach.

Michał Kołodziejczak, prezes Unii Warzywno-Ziemniaczanej tłumaczy, że Polska zalewana jest produktami zza granicy, które często  przepakowywane są w polskie opakowania i sprzedawane jako "nasze". "Za takie coś nie ma realnej kary" - mówi. Twierdzi, że grzywna, obowiązująca za taki proceder to zaledwie 500 zł. To wszystko prowadzi do sytuacji, w której polscy rolnicy nie mogą wyprzedać własnych plonów, bo te importowane, w sklepach sprzedawane są jako polskie. Manifestujący domagają się nie tylko zablokowania tego procederu, ale też lepszej ochrony interesów rodzimych rolników.

"Polski rolnik odcięty jest od możliwości sprzedawania swoich produktów w Polsce i poza nią" - opowiada Kołodziejczak. Dodaje, że ziemniaki sprzedawane w marketach nie dość, że pochodzą zza granicy, to jeszcze nie są odpowiednio badane.

Rolnicy zapowiadają, że jeśli nie doczekają się jakiejś reakcji rządu, zamierzają tworzyć kolejne, bardziej "drastyczne i uciążliwe" manifestacje.

Opublikowane: Maj 23rd, 2018 10:07 am