Papużki alexandretty zalęgły się w Nysie!

32399388_1666089396831779_4175355836945661952_n Źródło:Facebook/ Birding Poland, fot.Radosław Gwóźdź

Papużki aleksandretty, które naturalnie żyją w Afryce i Indiach, założyły kolonię w parku w Nysie i doczekały się młodych. To pierwszy taki przypadek, gdy papugi tego gatunku zagnieździły się w tak chłodnym miejscu.

Ptaki te jakiś czas temu uciekły z hodowli. W zeszłym roku populacja aleksandretty szacowana była na około 70 sztuk i aż do niedawna nie było żadnych doniesień o jej lęgach. W ostatnią niedzielę sytuacja ta zmieniła się jednak, gdy dwóm amatorom ornitologii udało się znaleźć i sfotografować młode, niedawno wyklute pisklę tej papugi.

Według Łukasza Szeląga z Nysy, który od jakiegoś czasu obserwuje te ptaki, w dziupli na 90% znajduje się kolejne pisklę, a oprócz tego być może są tak jeszcze kolejne jajka. "Pierwszy raz zaobserwowałem aleksandretty zimą 2016 roku, kiedy przyleciały do mojego przydomowego karmnika" - opowiada. Wspomina również, że wykonał im wtedy zdjęcie i wysłał je do komisji faunistycznej, która potwierdziła, z jakim gatunkiem miał do czynienia. "Zimę przetrwały, jedząc karmę wystawianą w karmnikach u żywiąc się zielonymi pędami" - tłumaczy. "Ten gatunek w naszym klimacie też jest trzymany w wolierach na otwartym terenie"

Instytut Ochrony Przyrody Pan, właśnie przygotowuje opracowuje na temat tego, w jaki sposób 118 obcych gatunków ptasich wpływa na nasze środowisko naturalne. Aleksandretta również znajdzie się w tym zestawieniu. Raport ma zostać przekazany Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska.

Jak mówi doktor Wojciech Solarz. - "Papugi w parkach europejskich miast budzą ciekawość i sympatię, ale mogą być też uciążliwe dla ludzi i mogą wypierać nasze rodzime gatunki ptaków, choćby zajmując ich dziuple na lęgi".

Naukowiec podkreśla również, że z punktu widzenia przyrody każdy nowy gatunek jest negatywnym zjawiskiem.

Opublikowane: Maj 14th, 2018 3:14 pm