Koniec historycznego szczytu USA Korea Północna

singapur-600x424

Historyczny szczyt USA Korea Północnej zakończony. Kim Dzong Un i Donald Trup podpisali wspólny dokument w hotelu Capella na wyspie Santosa w Singapurze. 

Na razie nie wiadomo jeszcze, co konkretnie znalazło się w tymże dokumencie. Donald Trump mówi o nim, że jest "wszechstronny" i "kosztował wiele pracy". Dodał również, że denuklearyzacja zacznie się "bardzo szybko". Z drugiej strony Kim powiedział, że "świat zobaczy poważną zmianę".

"Nie mam wątpliwości, że będziemy mieli wspaniałą relację" prezydent USA twierdził tak już w trakcie powitania, kiedy przed kamerami ściskał dłoń swojego rozmówcy. Kim Dzong Un z kolei przyznał, że ze względu na wzajemne uprzedzenia trudno było w ogóle doprowadzić do tego spotkania. Podkreślił jednak, że udało im się je przezwyciężyć i dzięki temu mimo wszystko mogło dojść do tych ważnych rozmów.

Sam szczyt zaczął się od tego, że przez jakieś 50 minut przywódcy rozmawiali na osobności. Potem usiedli do stołu wraz z innymi członkami obu delegacji, wśród których byli między innymi sekretarz stanu USA Mike Pompeo i doradca Trumpa ds. bezpieczeństwa John Bolton. Na rozpoczęciu rozmów amerykański prezydent powiedział, że razem z Kimem maja rozwiązać "duży problem". Wyraził jednak przekonanie, że czeka ich też "ogromny sukces". Przywódca Korei również wydawał się podzielać ten entuzjazm.

Następnie odbył się kolejny punkt szczytu, czyli roboczy lunch. Po jego zakończeniu Trump powiedział, że całość poszła lepiej niż ktokolwiek mógł się spodziewać. Oficjalne doniesienia mówią, że dyskusje dotyczyły denuklearyzacji Korei Płn. i nawiązania przyjaznych relacji pomiędzy Waszyngtonem a Pjongjangiem.

Opublikowane: Czerwiec 12th, 2018 9:11 am, ostatnia aktualizacja: Czerwiec 12th, 2018 at 10:02 am