Klęska wicemistrzów świata

Madryt Chorwacja dała się wczoraj rozbić Hiszpanii na stadionie w Elche w meczu rozgrywanym w ramach Ligi Narodów. Porażka 0:6 to kompromitacja Chorwatów i niesamowity wyczyn drużyny Luisa Enrique. Hiszpanię czeka teraz okres zmian po nieudanym mundialu. Odejście kilku ważnych graczy, którzy zrezygnowali z występów w kadrze, miało skomplikować sytuację tej drużyny, ale po tym zwycięstwie nad Chorwacją nie ma powodów do pesymizmu. Kilka lat temu kluczowymi piłkarzami reprezentacji Hiszpanii byli dwaj geniusze środka pola z Barcelony- Xavi i Iniesta. Dziś ich role próbują przejąć wschodzące gwiazdy Realu Madryt- Isco i Asensio. Ten drugi wczoraj kolejny raz udowodnił, że jest piłkarzem słynącym z pięknych goli. Asensio nie może posłać piłki do bramki w brzydki sposób, zawsze musi zachwycić swoim atomowym uderzeniem. Wczoraj próbował swoich sił zza pola karnego i przyniosło to mu jednego gola, a mogło dwa, jednak kolejne potężne uderzenie wprawdzie dało Hiszpanii gola, ale tym razem bramka została zdobyta dzięki feralnej interwencji bramkarza. Piłka odbiła się od jego pleców i wpadła do bramki, czyli był to gol samobójczy. Asensio miał udział przy czterech golach Hiszpanów, jednego gola strzelił wspomniany Isco, a swoją cegiełkę o sukcesu dołożył też napastnik Valencii Rodrigo, który także zakończył mecz z golem. Warto dodać, że to nie pierwszy taki mecz, w którym Hiszpanie zabawili się z rywalem z najwyższej półki. Przed MŚ w Rosji zdemolowali bowiem także Argentynę. La Rosja wygrała wtedy z ekipą z Ameryki Płd 6:1.

Opublikowane: Wrzesień 12th, 2018 9:51 am, ostatnia aktualizacja: Wrzesień 12th, 2018 at 12:45 pm