Kanada: fala protestów przeciwko szczytowi G7

kanadaquebecpocisk-1024x724

Około 500 osób protestuje w kanadyjskim Charlevoix przed rozpoczęciem szczytu G7. Protest, zorganizowany został przez koalicję organizacji sprzeciwiających się nie tylko kapitalizmowi, czy kolonializmowi, ale też rasizmowi i seksizmowi. Grupa, która zorganizowała marsz  nazywa się Reseau de  resistance anti-G7, czyli w tłumaczeniu sieć oporu przeciwko G7. Cała akcja przebiegała pod hasłem sprzeciwu wobec neoliberalnej polityki należących do niego państw oraz oraz za otwarciem granic.

W ramach protestu spalono flagi krajów, które mają uczestniczyć w spotkaniu. Oprócz tego można było usłyszeć ostre głosy krytyki przeciwko premierowi Kanady Justinowi Trudeau'owi. Strajkującym  nie podoba się to, że za organizację szczytu zapłacono publicznymi pieniędzmi. Do tej pory rząd Kanady na wszystkie wydarzenia związane z rocznym przewodnictwem G7 wydał bowiem już około 600 milionów dolarów kanadyjskich.

Szczyt zaczyna się dzisiaj i ma potrwać do jutra. To jednak nie koniec protestów, które mają miejsce w Quebec City, gdzie znajduje się również centrum prasowe dla ok.1400 dziennikarzy. Przez najbliższe dwa dni na ulice mają wyjść również organizacje pomocowe i związki zawodowe.

W odpowiedzi na to policja otoczyła okolice luksusowego hotelu Le Manoir Richelieu, w którym zatrzymali się politycy. Znajduje się on w niewielkiej, bo liczącej ok. 8 tys. mieszkańców, miejscowości La Malbaie i usytuowany jest na klifie z widokiem na rzekę św. Wawrzyńca. W okół hotelu wyznaczona została tzw. czerwona strefa, otoczona płotem długości 3,7 km, ściśle strzeżona przez policję federalną RCMP. Wokół tejże czerwonej strefy wyznaczono dodatkowo o wiele szerszą strefę zieloną, która obejmuje obszar około 20 km2. Okoliczni mieszkańcy, których domy znalazły się w strefie, by móc się poruszać na jej terenie musiały uzyskać specjalną akredytację.

Policja pilnuje również bezpieczeństwa w mieście, a jej działaniom przyglądają się wolontariusze Amnesty International oraz organizacji praw obywatelskich, którzy obawiają się powtórki z 2001 r. kiedy to doszło do masowych aresztowań. Na czas szczytu policja otworzyła kilka dodatkowych, tymczasowych ośrodków zatrzymań.

Przez najbliższe dwa dni zamknięte będą szkoły, przedszkola oraz parlament prowincji Quebec.

Opublikowane: Czerwiec 8th, 2018 9:07 am