Gwatemala: 99 zabitych i ponad 200 zaginionych, czyli bilans niedzielnego wybuchu wulkanu de Fuego

lava-656827_1920

99 zabitych i ponad 200 zaginionych - taki jest bilans niedzielnego wybuchu Wulkanu Ognia w Gwatemali. Oprócz tego ewakuowano siedem miejscowości znajdujących się w pobliżu góry.  Aż 3271 osób zostało objęte przymusową ewakuacją. Dołączyło do nich również kolejnych 2625 osób, które swoje domy opuściły z własnej woli. 

Niestety ze względu na bardzo trudne warunki pracy służb ratowniczych istnieje problem nie tylko z odnalezieniem zaginionych, ale również z rozpoznaniem zabitych. Tereny wokół wulkanu cały czas się tlą, a oprócz tego wszystko pokryte jest grubą warstwą popiołu i lawy. To właśnie przez to ciała ofiar znajdują się w tak złym stanie. Według informacji podanych przez Fanueala Garcia'i, szefa Gwatemalskiego Instytutu Medycyny sądowej niektóre zwłoki są zniekształcone i pozbawione linii papilarnych, w związku z czym do ich rozpoznania niezbędne będzie pobranie próbek DNA oraz stosowanie innych metod.

Rzecznik krajowego koordynatora ds. klęsk żywiołowych poinformował, że w strefie zagrożenia zalega popiół i żarzący się piasek, czasami osiągający temperaturę powyżej 700 stopni Celsjusza. Dodatkowo potoki piroklastyczne, czyli wyrzucane z krateru chmury gazów, popiołów i okruchów skalnych, opadły wzdłuż zboczy wulkanu, a taki materiał przemieszcza się znacznie szybciej niż lawa. Może osiągnąć prędkość nawet 100 km/h.

Eksperci nadal ostrzegają, że nadal utrzymuje się wysoka aktywność wulkanu. Według Gwatemalskiego Instytutu Wulkanologii nie wyklucza się, że w ciągu najbliższych godzin i dni zejdą kolejne potoki piroklastyczne. Z tego względu przebywanie w okolicach góry pozostaje bardzo niebezpieczne. Najbardziej ucierpiały departamenty Sacatepequaz, Chimaltenango i Escuintla.

 

Opublikowane: Czerwiec 7th, 2018 9:23 am