"Dzień pogrzebów" w Gazie

Izrael3

58 zabitych i około 3000 rannych - taki jest bilans po poniedziałkowych starciach między Palestyńczykami, a Izraelem. Khaled Batch, głowa podziemnego komitetu, który zorganizował protest, dzisiejszy dzień nazywa "dniem pogrzebów" i sugeruje, że nie ma planów na kolejne demonstracje.

Jeszcze wczoraj Palestyński rząd oskarżył państwo żydowskie o dokonanie masakry w Strefie  Gazy. Rzecznik rządu, Jasuf al-Mahmud w oficjalnym oświadczeniu zażądał natychmiastowej reakcji międzynarodowej, która miałaby powstrzymać "straszliwą masakrę dokonaną w Gazie przez izraelskie siły okupacyjne przeciwko jego bohaterskiemu narodowi". Benjamin Netanjahu, premier Izraela, podkreśla z kolei, że działania armii były samoobroną przeciwko rządzącemu tą enklawą radykalnemu ugrupowaniu Hamas.

Stany Zjednoczone przeniosły wczoraj siedzibę swojej ambasady z Tel Awiwu do Jerozolimy, uznając ją w ten sposób za stolicę Izraela. Mimo, że znajduje się w niej część izraelskich budynków rządowych, w tym parlament i Sąd Najwyższy, większość ambasad, bo prawie 90, znajduje się w Tel Awiwie. Z tego względu decyzja USA o przeniesieniu swojej do Jerozolimy nie jest dobrze widziana przez państwa europejskie. Między innymi prezydent Francji Emmanuel Macron, w rozmowach telefonicznych z prezydentem Autonomii Palestyńskiej Mahmudem Abbasem i królem Jordanii Abdullahem II,  skrytykował decyzję USA o przeniesienie ambasady oraz wyraził zaniepokojenie sytuacją w Gazie, Jerozolimie i miastach palestyńskich.

Biały Dom z kolei o wczorajszych ofiarach mówi, że "całkowitą odpowiedzialność za tragiczne przypadki śmierci w Gazie" ponosi radykalna palestyńska organizacja Hamas, który przez Stany Zjednoczone i Unię Europejską uważana jest za organizację terrorystyczną. Rzecznik Białego domu Raj Shah, występując na konferencji prasowej, wielokrotnie podkreślał, że przywódcy Hamasu z premedytacją sprowokowali izraelską reakcję, a Izrael ma pełne prawo, by w takiej sytuacji móc się bronić.

Dodał również, że przeniesienie ambasady amerykańskiej i "tragiczne wydarzenia" ze Strefy Gazy nie wpłyną ma opracowywany przez administrację bliskowschodni plan pokojowy, który ma zostać przedstawiony w "odpowiednim czasie".

 

Opublikowane: Maj 15th, 2018 9:11 am