Armenia: protesty przeciwko sprawowaniu urzędu premiera przez byłego prezydenta Serża Sarkisjana

armenia

Są poszkodowani wśród uczestników protestu przeciwko sprawowaniu urzędu premiera przez byłego prezydenta Serża Sarkisjana. Siedziba parlamentu została otoczono drutem kolczastym i kordonem funkcjonariuszy. 

Kilka tysięcy demonstrantów próbowało sforsować, strzegący parlamentu, kordon policji. Rosyjska agencja TASS przekazuje również, że do takiego zachowania zachęcał ich Nicol Paszynian, deputowany z frakcji parlamentarnej opozycyjnego liberalnego bloku Elk (Droga Wyjścia). Sam Paszynian twierdzi jednak, że chce po prostu iść do pracy wraz z innymi deputowanymi, a reszta pójdzie za nim. Nie zmienia to jednak faktu, że w poniedziałek zaapelował do mieszkańców Erywania o "masowe akcje nieposłuszeństwa obywatelskiego", czyli między innymi o blokowanie dróg i mostów.

Kiedy doszło do przepychanek policji z demonstrującymi, Paszynian zranił się, upadając na drut kolczasty. Został już przewieziony do szpitala. Elk Tigran, rzecznik frakcji parlamentarnej przekazał mediom informację, że jest więcej poszkodowanych.

Demonstracje trwają już od kilku dni. Ludzie protestują przeciwko objęciu przez byłego prezydenta Derża Sarkisjana urzędu premiera. Opozycja zarzuca mu bowiem ukartowanie zmiany systemu politycznego tak, by dalej faktycznie rządzić krajem. Polityk odrzuca jednak te oskarżenia.

Derża Sarkisjan piastował pozycję głowy państwa od roku 2008 do 9 kwietnia 2018. To właśnie wtedy zaprzysiężony nowy, niespokrewniony z byłą głową państwa, prezydent Armenii - Armen Sarkisjan, a jego poprzednik zgłosił swoją kandydaturę do bycia premierem.

W grudniu 2015r. w Armenii odbyło się referendum, na mocy którego prezydent pozbawiony został prawa do wetowania ustaw, ograniczono czas piastowania tego urzędu do jednej kadencji oraz ustalono, że jego władza będzie miała charakter przede wszystkim ceremonialny. Od tamtego czasu najważniejsze uprawnienia znajdują się w rękach premiera.

Opublikowane: Kwiecień 17th, 2018 3:05 pm