Afera na skalę międzynarodową, Facebook zbierał dane użytkowników Androida

000

Unia Europejska dała Facebookowi 2 tygodnie, żeby wytłumaczyć się ze zbierania prywatnych danych użytkownikach. To już drugi tego typu skandal po Cambridge Analityca. Tym razem jednak padło na użytkowników facebookowej aplikacji na Androida.

Po raz kolejny Facebook znajduje się na cenzurowanym. Po aferze z Cambridge Analityca to już druga sytuacja, kiedy prywatne dane użytkowników Facebooka zostają wykorzystane wbrew woli samych zainteresowanych m. in. do przewidywania ich decyzji wyborczych i wpływania na nie np. podczas kampanii prezydenckiej w USA w 2016r. Według doniesień, aplikacja Facebooka zbierała informacje nie tylko o jej użytkownikach, ale również o ich znajomych oraz zapisywała rejestr połączeń danego urządzenia.

Mimo że 22 marca Mark Zuckenberg bardzo przepraszał za zaistniałą sytuację i obiecał, że zarząd Facebooka już zajął się aplikacjami, które związane były z tego typu aktywnością. Oprócz tego zapowiedział, że już zaczęli ograniczać dostęp programistów do danych użytkowników. W planach jest zredukowanie liczby przekazywanych informacji.

Dodatkowo Zuckenberg tłumaczył, że firma Cabridge Analityca w 2015r. zapewniała go o tym, że usunęła wszystkie dane na temat użytkowników. Według niego dopiero z gazet dowiedział się, że wcale tak nie było.

Tego typu tłumaczenia najwyraźniej nie przekonały przedstawicieli Unii Europejskiej, gdyż Vera Jourova, członkini Komisji Europejskiej, napisała na Facebooku oficjalną prośbę o wyjaśnienie zaistniałej sytuacji. Prosiła również, by odpowiedź przyszła w ciągu najbliższych dwóch tygodni.

Opublikowane: Marzec 27th, 2018 2:44 pm