Do ataku doszło około 4 rano koło bazy wojskowej Bagram w prowincji Parwan. Być może jest to akt odwetu za ostatnie decyzje czeskich władz, które niedawno wdrożyły w życie plan dyslokacji w Afganistanie do 2020 roku łącznie 390 żołnierzy w ramach prowadzonej przez NATO misji "Zdecydowane Wsparcie"; obecnie przebywa w w tym kraju 230 żołnierzy z Czech. NATO formalnie nie działa już w Afganistanie, ale tak naprawdę nadal trwają tam działania mające na celu stabilizację sytuacji w tym górzystym kraju.