Syryjskie grupy opozycyjne poinformowały o ofiarach śmiertelnych oraz pojazdach. Źródła amerykańskie potwierdzają zniszczenie jednego czołgu. Nie wiadomo czy w zaatakowanej grupie znajdowali się żołnierze rządowych wojsk syryjskich.
 Nalot miał miejsce na pustynnym terenie w pobliżu zbiegu granic Syrii, Iraku oraz Jordanii.