23-latek i 15-latka, wzięli zabójczy narkotyk

Gdańsk

Tragedia pod Gdańskiem. 23-latek i 15-latka trafili do szpitala po zażyciu narkotyków. 15-latka walczy o życie, jej stan jest bardzo ciężki, natomiast 23-latek zmarł na szpitalnym OIOM-ie. Prokuratura stara się ustalić jakie dokładnie narkotyki zażyli i skąd je mieli.

Gazeta Wyborcza Trójmiasta, ustaliła, że 23-latek oraz jego młodsza koleżanka (mieszkańcy gminy Pruszcz Gdański). zażyli w domu chłopaka narkotyki. Jednocześnie w tym samym czasie w budynku przebywali jego rodzice.

Usłyszeli hałasy dobiegające z pokoju syna, po wejściu do środka zobaczyli syna i dziewczynę w drgawkach. Od razu wezwali karetkę. Ratownicy po przybyciu na miejsce, rozpoczęli reanimację już nieprzytomnych osób, następnie przetransportowali ich do szpitala w Gdańsku.

Jak donosi Gazeta Wyborcza Trójmiasto chłopak zmarł po dwóch dniach, a 15-latka nadal walczy o życie. Dziewczyna ma uszkodzenia neurologiczne, jest przytomna choć nie ma z nią kontaktu.

- W pokoju chłopaka policjanci odnaleźli tabletki i ampułki, które przekazane zostały do badań laboratoryjnych, które wykażą, jakie konkretnie są to substancje - mówi st. sierż. Jakub Radziwilski, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Pruszczu Gdańsku.

Trwa dochodzenie, mające na celu znalezienie osoby, która sprzedała narkotyki młodym ludziom. W tym celu zabezpieczono telefon, komputer i kartę kredytową 23-latka.

– Ze wstępnych ustaleń wynika, że mamy do czynienia z amfetaminą. Przeprowadzone zostaną badania toksykologiczne, które mają potwierdzić ustalenia lekarzy ze szpitala lub dać odpowiedź na pytania, jakie inne substancje mogli zażyć młody mężczyzna z dziewczyną – mówi prok. Marzena Pawłowicz-Johnstone, szefowa Prokuratury Rejonowej w Pruszczu Gdańskim.

Jak na razie śledczy nikogo w sprawie nie zatrzymali i nie chcą zdradzać więcej żadnych szczegółów.

Opublikowane: Październik 12th, 2018 1:15 pm